niedziela, 31 marca 2013

66. Nogi mnie bolą


Siedzimy wlasnie w kolejnym Starbucksie, tym razem na 6th Avenue, dwa kroki od Central Parku.
Chociaz wiem, ze w Polsce dzis sniezyce i zima trzyma, i ze mam duzo szczescia, ze u mnie wiosna za pasem, to jednak nie jest wystarczajaco cieplo, zeby siedziec na lawce i chlonac. Wiec Starbucks z darmowym internetem. W knajpach nowojorczycy wyszli na swiateczne (?) lunche i rodzinnie zajmuja stoliki, ktore zapewne wczesniej zarezerwowali.
A ja czuje, ze ledwo zyje i zaraz zarzadze powrot do domu i do lozka, wiec tak sobie siedze i dumam,czy to aby juz, czy jeszcze moze chwile dam rade.

Tymczasem fajny tekst o zwiedzaniu Nowego Jorku pieszo. caly ten portal mnie przekonuje, wiec tym bardziej polecam.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz