piątek, 18 stycznia 2013

30

Plan na weekend:

1) napisać mail do kilku firm, które mogłyby się zainteresować moim pomysłem podróżniczym. W szczególności do firm motocyklowych. Każde 500 zł się przyda.
2) poszukać lotów z miast europejskich do NY. Obawiam się, że ze względu na wylot w Wielki Piątek, nie będzie mi łatwo znaleźć nic bardzo taniego, ale nigdy nie wiadomo.
3) wypełnić wniosek wizowy
4) dokończyć "Biedną panią Morris" Magdy Dygat i zacząć "Nowy Jork" Kamili Sławińskiej. (swoją drogą, ciągle czekam na propozycje książek i filmów!)
5) poszukać wypożyczalni motocyklów w USA
6) zadbać o noclegi w NY
7) umówić się do internisty, co by zakończyć sprawę NNW powypadkowego - tu również jest jakaś kasa do ugrania.

A tymczasem zaraz idę na basen, potem na randkę (a nawet może dwie, właśnie nie bardzo wiem, jak to zorganizować), a jutro zamierzam się wyspać.

Jeden z moich kotów intensywnie stoi pod drzwiami i miauczy. Niczym pies. Nie bardzo wiem, jak to rozumieć, ale na wszelki wypadek nie przypominam mu, że jest wykastrowany.  

1 komentarz:

  1. nie wiem czy juz czytalas, ale a propos Nowego Jorku mnie sie podobal "Manhatan pod woda" Glowackiej, i troche naiwna, ale urokliwa opowiesc Agnieszki Topornickiej "Wakacje od zycia". jesli chodzi o stany to przezabawne byly felietony Brysona "Zapiski z wielkiego kraju". Enjoy!

    OdpowiedzUsuń